Fantastyka, anime, manga, gry, tapety, blogi
ChooSe Your Destiny


ZAGRAJ:
EMPIRE UNIVERSE
D. OPERATIONS
SPACE PIONEERS 2
DIGITAL FIGHTER



Najlepsze Gry Online
Najlepsze Forum
Blogi
Szybka Rejestracja
----------------------
Main - Aktualności
--anime, manga--
Final Fantasy, jRPG
Twórcy Mangi
Yoshitaka Amano
--art--
Avatary - Kolekcja
FanArt - Grafika
Tapety na Pulpit
Wielcy Malarze
--fantasy--
Bestiariusz
Pisarze Fantastyki
Recenzje Książek
Sklep z figurkami
--funny zone--
Najlepsze Dowcipy
filmy Śmieszne Filmy
Śmieszne Fotki
--games--
gry online Gry - Online
Gry Karciane
Kraina Gier - Emu
Pełne wersje gier
Sklep z Grami
Kody do Gier
Xiao Xiao
Zagraj w GildWars
--interactive--
E- Kartki
--music--
Mp3 + Video
Teledyski AMV
--news--
Anime & Manga
Ciekawostki
Fantastyka
Kultura
Rozrywka
Świat & Ludzie
--stories--
Komiksy
Komiksy - Recenzje
Komiksy - Sklep
Mitologia
Neverending Story
Opowiadania
Opow. Interaktywne
Plotki
Tolkien
--web stuff--
Chat FW
FaQ
Forum FW
Forum jRPG
Kontakt & Info
Księga Gości
Mecenat
Reklama - Banery
Reklama SMS - 2,44
DESKTOP
:: most popular ::

Wyślij na telefon
:: random ::

Wyślij na telefon

więcej tapet, kliknij!
POLECAMY
blogi



GRY ONLINE

» Bleach
Wciel się w głównego bohatera z mangi Bleach i niszczy potwory jednym cięciem miecza.

Nasza ocena: 7/10

» OOZING FOREVER
Pomóż uciec zielonej kuleczce z laboratorium.

Nasza ocena: 7/10

» SERWER SURF SHOWDOWN
Jako Lenardo wskakuj na deskę i walcz ze sługusami Shreddera.

Nasza ocena: 8/10

» FINAL NINJA
Wciel się w wojownika ninja i pokonaj kilkanaście leveli walcząc z przeciwnikami i zdobywając punkty.

Nasza ocena: 8/10

» SHOT CLOCK SHOWDOWN
Zostań najlepszym strzelcem w koszykówce.

Nasza ocena: 7/10

» DEFENSE SYSTEM SHOWDOWN
Chroń swoją bazę niszcząc lub odbijając kulki oraz rurki w stronę wroga.

Nasza ocena: 10/10

» FALLING FOREVER
Kieruj człowieczkiem tak by odbijał się od baniek i nie spadł w przepaść.

Nasza ocena: 6/10

» GENJURO SAMURAI
Jako nieustraszony samuraj włacz się do walki ze złymi wojownikami ninja.

Nasza ocena: 7/10

» TEENAGE MUTANT NINJA TURTLES 2
Wciel się w jednego z wojowniczych żółwi ninja i zniszcz droidy.

Nasza ocena: 6/10

» STRAW HAT SAMURAI CUT 2
Druga część znakomitej bijatyki w której wcielamy się w samuraja w słomianym kapeluszu.

Nasza ocena: 7/10

ŚMIESZNE FILMY

» Murzynka i krzesło
Krzesło zwątpiło i się poddało.

» Mike Conway final lap crash
Cudem uniknął śmierci!

» Japońska Reklama wafelka
No to skaczemy wszyscy razem.

» M&M
Teraz już wiesz dlaczego.

» M&M's - Mona Lisa
Czerwony i żółty jak zawsze w akcji

» Kompilacja wypadków 2010
Najlepsze wpadki i wypadki roku 2010.

» Spike - Vader golf
Zobaczcie czy Vader jest równie dobry co Tiger Woods. Może nawet lepszy...

» Jak zdać egzamin
Prawda, że pomysłowe?

» Adidas Originals - Star Wars Cantina 2010
Jedna z najlepszych reklam adidasa na świecie.
Specjlanie dla Aadidasa zagrali David Beckham, Daft Punk, Snoop Dogg, Franz Beckenbauer, Noel Gallagher, Ian Brown, Ciara, Jay Baruchel, DJ Neil Armstrong oraz obsada Gwiezdnych Wojen.

» Brazylia - otwarcie sklepu
Brazylijczycy weszli do nowego sklepu wraz z drzwiami. Ciekawe co oni tam takiego sprzedawali?

ReKLaMa

Serwisy FW filmy gry online tapety gify opowiadania
    Wizyt ogółem: 17 879 068 users online: 12 english guide  
Jeżeli jesteś pierwszy raz na naszych stronach kliknij tutaj.

Miejsce na Twoją Reklamę - 4 dni tylko 2 PLN - Kliknij!

Web www.fantasyworld.pl

Neverending Story - Byś mógł stworzyć swój Świat

[ M E N U     N V S ]
nvs - zasady | nvs - wątki | levele i exp
poprzednie edycje | stara wersja | twoje wpisy | statystyki

Wspomnienie

>> STRONY <<
1 2 3 4 5 6

Dodano: 07-02-2006 , 16:27
***
Vedrean przygotował się do skoku. Alkin i Kevan obrócili się szybko w jego stronę. Byli zdezorientowani i przerażeni obecnością istoty. Oczy dziewczyny, która ich śledziła, rozszerzyły się z przerażenia. Podkurczyła kolana, zupełnie jakby oczekiwała, że potwór nie zauważy jej.
„Zmiana planów, Veadran” – Yen kontaktowała się ze swoim sługą telepatycznie. – „Nerion musi zginąć”.
Sekundę później Alkin i Kevan wodzili wzrokiem po najbliższych zaroślach, spodziewając się, że potwór się gdzieś ukrył. Ten jednak zgodnie ze słowami Yen teleportował się we wskazane miejsce.

***
Konie elfów zaczęły kręcić się niespokojnie.
- Zaraz będziemy mieli towarzystwo – powiedział do Neriona jeden z magów. – Energia wariuje.
Fala nietoperzy zalała całe niebo, stając się zbitą czarną masą, przez którą nie przechodziły smugi światła. Po chwili przed jeźdźcami zmaterializował się Vedrean.


nadmartigan666

komentarzy: 2


level: 16
exp: 158/170 [17]





 
 
Dodano: 09-02-2006 , 18:20
***
Neesha siedziała oparta o ścianę. Było jej zimno, bardzo zimno. Nie miała pojęcia jak długo jest w tej pułapce. Już dawno doszła do wniosku, że to pułapka, nie dopuszczała do siebie myśli, że może ona wkrótce stać się jej grobem.
Kupka zeschłych kości przyprawiała ją o dreszcze. Neesha wstała i po raz setny, przesuwała się wzdłuż ścian.
- Ktoś musi wiedzieć, gdzie jestem, gdzie i po co zmierzam, i na pewno nie jest to starucha...
Dziewczyna opadła na ziemię, bezradność doprowadzała ją do płaczu.
- Jestem słaba - szlochała - starucha pomyliła się, ja nie dam rady...
Nagle usłyszała głos, szept, odbijajacy się echem od ścian.
...jesli chcesz, śmiej się...
...jesli chcesz, to płacz...
...nie poddawaj się...
...podążaj własną ścieżką...
...lecz pamietaj o swym przeznaczeniu...
Głos ucichł, a ściana naprzeciw niej zaczęła pękać. Neesha poderwała się na nogi i w przerażeniu patrzyła. Tam, gdzie jeszcze chwilę temu była gładka ściana, znajdował się otwór. Dziewczyna bez wahania weszła tam. Pod stopami poczuła dziwną miękkość. Nie wiedziała, gdzie idzie, podążała za małymi światełkami, które co jakiś czas rozbłyskiwały w podłożu... Nagle stanęła w osłupieniu, widok, który ujrzała, zaparł jej dech w piersiach...

***
- Aaaa... niech to szlag... - Yen nie mogła powstrzymac wściekłości. - Udało ci się tym razem, ale więcej już się to nie powtórzy...


lady vaco

komentarzy: 1


level: 1
exp: 3/5 [2]





 
 
Dodano: 09-02-2006 , 20:29
***
"Dziwna miękkość" okazała się być ciałami martwych... Nie, nie wojowników, to nie były ciała dorosłych ludzi. To były dzieci... Setki małych ciał poświęconych w ofierze. Jaka istota mogła dokonać tak przerażajacegpo czynu?
Dziewczyna poczuła jak serce podchodzi jej do gardła. Zakasłała w wymiotnym odruchu. Słodki zapach śmierci sprawił, że zaczęło jej się kręcić w głowie.

***
- A więc jest w siedlisku Vedreana? - wyszeptała Yen. - Doskonale. Powinna tutaj trafić już wkrótce.


amb

komentarzy: 7


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 10-02-2006 , 10:07
***
Alkin, Kevan i dziewczyna bacznie obserwowali krzaki i zarośla. Najmniejszy szmer wzbudzał w nich niepokój i strach.
- Widzisz go? -zapytał Kevan.
- Nie. On już poszedł, ale musimy się mieć na baczności - odparł Alkin.
- To co teraz robimy?
-Odejdziemy jak najdalej od tego miejsca.
Kevan zgasił ognisko, a Alkin zapakował rzeczy i podszedł do dziewczyny.
- Myślę, że trudno ci będzie z tym przeżyć - powiedział, wskazując na więzy i przecinając je.


czarny kruk

komentarzy: 3


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 11-02-2006 , 12:11
***
- A więc to prawda... – Nerion nawet nie starał się ukryć zdziwienia. – Yen musi wciąż żyć, skoro jej sługa tu jest.
Elficki mag przygotował zaklęcie. Demon był jednak szybszy. Błyskawicznie rzucił się na niego i przygwoździł go do ziemi. Nie zdążył jednak zabić czarodzieja, gdyż w tym momencie musiał uchylić się przed ciosami elfickich mieczy. Wojownicy osaczyli go.
- Dwóch z was ze mną – powiedział Nerion. – Reszta ma zabić tego demona. My musimy odnaleźć Eirin.
Vedrean zobaczył kątem oka, jak jego główny cel oddala się wraz z eskortą.

***
Umysł Krentora powoli napełniał się wspomnieniami. Wracała pamięć o przyjaciołach, o śmierci – wszystkie te wydarzenia rozgrywały się w ułamku sekundy przed oczami mężczyzny.
- Yen... Widziałaś tu Yen? – zapytał Eirin. – Trzeba ją zgładzić, nim uda jej się wykonać to, co zamierzała.


nadmartigan666

komentarzy: 0


level: 16
exp: 158/170 [17]





 
 
Dodano: 14-02-2006 , 10:39
***
Vedrean, widząc jak jego zwierzyna oddala się w pośpiechu, warknął:
- Głupcy! Rozniosę wasze wnętrzności po tej polanie!
Widząc grymas niedowierzenia na twarzach elfów, wziął zamach ręką i zniknął. Wojownicy usłyszeli tylko szyderczy śmiech, roznoszący się echem pośród koron drzew. Ich zdziwienie nie trwało długo. Natychmiast przerodziło się w przerażenie, gdy Vedrean zmaterializował się za plecami jednego z ich kompanów i jednym ruchem swej szponiastej łapy pozbawił go głowy. Krew obryzgała pozostałych. Przerażenie, które Vedrean zasiał w sercach elfów, teraz zamieniło się w terror. Jak rzeźnik zabijał po kolei bezbronnych wojaków, których strach sparaliżował na tyle, że nie mogli nawet uciec. Gdy skończył, polana była czerwona od krwi i wnętrzności. Tak jak obiecał. W momencie, gdy znikł za ścianą lasu, na pobojowisko zaczęły zlatywać się pierwsze ścierwojady....


Szczypi HC

komentarzy: 1


level: 2
exp: 6/10 [3]





 
 
Dodano: 15-02-2006 , 13:12
***
Dziewczyna zaczęła podążać w kierunku świetlnego punktu, który jarzył się gdzieś przed nią. Oczy zaszły łzami, a niespokojny umysł nie dawał zapomnieć o tym, co zobaczyła pod swoimi stopami. Chciała być teraz w domu, z dala od tego wszystkiego, nigdy nie dowiedzieć się, że jej ojciec nie umarł i wieść spokojne życie u boku matki.
Biały błysk był teraz na wyciągnięcie ręki. Neesha dotknęła świetlistej kuli, która się przed nią znajdowała. Przed oczami jej zawirowało. Gdy otworzyła oczy, była już w zupełnie innym miejscu.
- Witaj moje dziecko – usłyszała kobiecy głos. – Przyszłaś odnaleźć swego ojca?

***
- Od kiedy nas śledzisz? – zapytał Alkin. – Z czyjego polecenia tu jesteś?
- Nie muszę tego przed wami ukrywać – odpowiedziała kobieta. – Przysłał mnie Nerion, a śledzę was od niedawna. Wasza osobliwa aura pomogła mi was odnaleźć.
- Po co nas śledzisz? – odezwał się Kevan.
- Interesuje mnie wasz towarzysz, którego tu nie ma – kontynuowała kobieta. – Krentor musi umrzeć. W przeciwnym razie wszyscy zginiemy.


nadmartigan666

komentarzy: 0


level: 16
exp: 158/170 [17]





 
 
Dodano: 15-02-2006 , 16:42
***
- Ojca? Ale jak? - spytała Neesha rozglądając się w poszukiwaniu źródła głosu.
- Sama wiesz najlepiej, jakie to ważne. Zawsze wiedziałaś. Któż z nas nie pragnie znowu być przy rodzicach? Tych najważniejszych postaciach, które z czasem zawsze znikają z naszych myśli? Lecz wracają. Zastanów się...
Złoto-biały blask znowu wezbrał na sile. Ciepło i zwiewność pomieszczenia otuliły Neeshę. Powoli zapadła się we własne myśli. Przypomniała sobie wszystkie miłe wspomnienia. Nawet takie najmniej ważne, najgłębiej schowane. Wizja miejsca, w którym znajdowała się przecież jeszcze parę minut temu została prawie całkowicie wypchnięta przez obrazy bliskich. Neesha uśmiechnęła się.


Andere

komentarzy: 0


level: 6
exp: 26/35 [7]





 
 
Dodano: 17-02-2006 , 14:41
***
- Dlaczego Krentor musi zginąć?? - zapytał kobietę Kevan. - O czym ty mówisz??
- Tu chodzi o pewną przepowiednię... - Nie zdążyła dokończyć, gdyż w tym momencie zauważyła chmarę nietoperzy lecącą w ich stronę. Alkin także je spostrzegł. - Na ziemię!! - krzyknął, a sam wyciągnął miecz...


rose12

komentarzy: 1


level: 1
exp: 1/5 [2]





 
 
Dodano: 17-02-2006 , 18:04
***
Uśmiechnęła się, po raz pierwszy od czasu swojej ucieczki w głąb tego okropnego lasu. Ucieczki, dzięki której mogła poznać swoje przeznaczenie, ale gdy usłyszała o tym, że jej ojciec żyje, wszystko inne odeszło w cień i stało się zupełnie nieważne. Po chwili Neesha zapadła w sen, sen, którego od dawna nie zaznała. We śnie przypomniały jej się wszystkie cudowne chwilę spędzone z rodziną, tak cudowne, że Neesha chciała już się nigdy nie obudzić. Lecz w tej samej chwili jej marzenia zamieniy się w koszmar. Na niebie pojawiła się ciemna sylwetka mężczyzny, ale było w nim coś dziwnego. Miał ogromne, czarne skrzydła i otaczała go chmura nietoperzy. Zobaczyła też wieżę na skraju lasu i usłyszała głos tej staruszki:
"Mroczna wieża w mrocznym stoi lesie,
Mroczną wieść jej cień dla ciebie niesie,
Mroczne skrzydła mroczny człowiek ma..."
Neesha obudziła się w środku nocy, mokra od potu i omal się nie rozpłakała...


dragon007

komentarzy: 1


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 19-02-2006 , 22:05
***
Nietoperze latały nad głowami Alkina, Kevana i szpiega Neriona. Kevan wyjął swój miecz i ciął nim na oślep. Czuł jak ostrze miecza odbija się o latających stworzeń. Nietoperze latały jeszcze chwilę nad ich głowami i odleciały. Patrzyli jeszcze chwilę na ciemne niebo, gdzie szybko przemieszczały się małe kształty.
- Co to było?! Nietoperze, które atakują bez powodu?
- To nie były zwykłe nietoperze - odpowiedział Alkin - to szpiedzy. Musimy się pospieszyć.


czarny kruk

komentarzy: 2


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 19-02-2006 , 22:43
***
Neesha siedziała na łóżku i próbowała się uspokoić. Bała się znowu zasnąć.
"Co się tu dzieje?" - pomyślała i nagle w jej głowie odezwał się dziwny głos. Był to głos kobiety:
"Nie bój się moja droga, wkrótce ten koszmar się skończy, wkrótce wrócisz do rodziny, ale najpierw musisz mi w czymś pomóc..."
Głos urwał i Neesha usłyszała kroki zmierzające w jej kierunku.
"Kim jesteś, w czym pomóc?" - pomyślała.
Drzwi od komnaty otworzyły się gwałtownie, a w progu dziewczyna ujrzała...


dragon007

komentarzy: 0


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 20-02-2006 , 22:08
... postać otuloną czarną peleryną. Neesha skuliła się w sobie, jedyne, co czuła, to strach przed tym, co nastąpi.
- Boisz się... to źle. Nie chciałam twego strachu. Nie rozumiem, dlaczego zaklęcie na ciebie nie podziałało - przemówiła kobieta lodowatym, opanowanym głosem.
Powolnym ruchem bladej dłoni zsunęła z głowy kaptur odsłaniając swą twarz. Niegdyś pewnie piękną, lecz teraz oszpeconą pokaźnych rozmiarów blizną.
- Kim ty jesteś? - zapytała zbliżając się do Neeshy. - kim jesteś, iż ma magia cię omija? Kim jesteś, że nie mogę odczytać twych myśli? – stanęła twarzą w twarz z dziewczyną i tym razem wykrzyczała swe pytanie:
- Kim jesteś?!
Neeshi odgarnęła z twarzy swe kasztanowe włosy i spojrzała przerażona w oczy złej kobiety. Nigdy jeszcze nie widziała tak mrocznej i lodowatej duszy.
- Mów! Nie mogę wyczuć twej aury, jesteś tak szczelnie zamknięta ... Co ukrywasz? W twych oczach widzę strach, który przeradza się w przerażenie.
- Ja u ciebie widzę tylko śmierć... Chociaż nie - jest coś jeszcze – dziewczyna przemówiła cichym głosem. – Powiedz, Pani, dlaczego się mnie obawiasz?
Wściekła Yen powtórzyła po raz kolejny swe pytanie. Tym razem otrzymała odpowiedź:
- Człowiekiem...


miniraj

komentarzy: 0


level: 13
exp: 113/120 [14]





 
 
Dodano: 21-02-2006 , 14:05
Yen, z trudem próbując się opanować, odpowiedziała cichym, ledwo słyszalnym głosem:
- Moja droga, pomogę ci wybrnąć z tego koszmaru, ale musisz współpracować ze mną.
- W niczym ci nie pomogę! Nawet nie wiem, kim jesteś! - krzyknęła Neesha, a na twarzy Yen zatańczył złowieszczy uśmieszek.
- A więc jesteś taka odważna, czy może nierozsądna? Pomożesz mi czy ci się to podoba, czy nie!
Yen zakryła swą twarz kapturem i wyszła, trzaskając drzwiami. Neesha usłyszała też zgrzyt klucza w zamku, co oznaczało, że nie wyjdzie stąd, póki nie zgodzi się na współpracę. Dziewczyna usiadła na łóżku i zaczęła płakać. Płakała tak dobrą godzinę, powtarzając:
- Chcę do domu...


dragon007

komentarzy: 1


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 21-02-2006 , 22:48
Yen prawie biegła mrocznym korytarzem do swej komnaty. Potrzebowała ciszy, aby spokojnie zastanowić się nad losem uwięzionej dziewczyny.
„Kim ona jest?” – myślała. Siadła w głębokim fotelu i głaskając bezwiednie małego nietoperza, rozważała dalej:
„Jej oczy wydają mi się znajome, spojrzenie... Nie, to niemożliwe.”
Jej ręka zatrzymała się na skrzydle zaskoczonego nietoperza, który nie spodziewał się takiej „czułości” od swej pani.
„ Jak to było, ta dalsza część przepowiedni? Ta, którą znam tylko ja, no, może jeszcze Nerion... Tak, on też o tym wie.” Yen zaciskała powoli dłonie na szyjce zwierzaka.
„Dziewica o kasztanowych włosach, w żyłach której płynie elfia krew, lecz elfem nie jest, której dusza jest czysta jak górski potok, a spojrzenie klarowne niczym wino w dzbanie. Jeśli pokocha potwora, to nadejdzie ocalenie.”
- Nie, to nie może być ona! – krzyknęła Yen i zerwała się z fotela, z jej kolan spadł martwy nietoperz, którego kopnęła ze złością w ciemny kąt komnaty.
"Całe szczęście, że jest w moich rękach".

***
- Nie płacz maleńka, otrzyj swe łzy. Ja ci pomogę.
- Kim jesteś? - spytała Neesha stojącą przed nią eteryczną postać. – Znam cię, inaczej wyglądasz, ale ja cię znam... Mama?


miniraj

komentarzy: 0


level: 13
exp: 113/120 [14]





 
 
Dodano: 22-02-2006 , 13:32
- Tak moje dziecko, jestem twoją prawdziwą matką, a ty jesteś półelfem.
- Moją matką, a co z...
- Matka, którą znałaś, opiekowała się tobą i chroniła cię, podczas gdy ja nie mogłam.
- Nic z tego nie rozumiem.
- Ta kobieta, Yen, chce cię wykorzystać.
- Skąd o tym wiesz?
- Tylko dzięki tobie przepowiednia się spełni, a Yen chce ci w tym przeszkodzić.
- Jaka przepowiednia, kim jest ta Yen i czemu chce mi przeszkodzić?


dragon007

komentarzy: 4


level: 2
exp: 5/10 [3]





 
 
Dodano: 22-02-2006 , 23:54
- Nie mamy teraz czasu na wyjaśnienia. Musimy się stąd wydostać...
- Tylko jak?
- Spójrz na mnie... i powiedz, co widzisz?
Neesha przyjrzała się kobiecie. Jej długie jasne szaty i krwistoczerwone włosy płynęły unoszone niewidzialnym prądem. Zielone oczy o ciepłym i czułym spojrzeniu, delikatne usta, na których błąkał się smutny uśmiech... Jej postać delikatnie lewitowała w powietrzu.
- Kim jesteś? – spytała Neesha matkę.
- Jestem Ralija. Za życia byłam... to nieważne, kim byłam – popadła w lekką zadumę. – Jestem duchem jeziora, jego sercem. Później porozmawiamy, moje dziecko, teraz zamknij oczy... – Ralija podeszła do dziewczyny i musnęła jej czoło ustami, szepcząc słowa zaklęcia. Gdy dotknęła jej dłoni, rozpłynęły się w powietrzu...

***
- Musimy gdzieś spokojnie porozmawiać – powiedziała Eirin. – Znasz jakieś odpowiednie miejsce?
- Nie wiem, czy jest tam bezpiecznie, ale coś mi karze iść nad jezioro. - Krentor rozłożył swe czarne skrzydla i uniósł Eirin. – Ktoś mnie tam wzywa, lecisz ze mną?
- Nie musisz pytać.
Gdy dotarli na miejsce, na brzegu, na wielkim głazie ujrzeli pogrążoną w letargu piękną dziewczynę.
- Kim ona jest?
- Nie wiem, lecz to o niej śniłem, to ją widziałem w mych wizjach, to dzięki niej Nekromanta nie miał nade mną pełnej kontroli...


miniraj

komentarzy: 3


level: 13
exp: 113/120 [14]





 
 
Dodano: 03-03-2006 , 11:51
- Do jakiej rasy należy?
- Ciężko powiedzieć, sen pamiętam jak przez mgłę...
- A te wizje? - spytała bardzo cicho.
- Już sam nie wiem. Jak to możliwe, że Nekromanta nie był w stanie zapanować w pełni nade mną?
- Powiem ci jedno - ona musi mieć wielką moc...


Shatten

komentarzy: 1


level: 4
exp: 17/20 [5]





 
 
Dodano: 04-03-2006 , 12:26
***
Nerion razem z gwardzistami wpadł do wieży. Musiał odnaleźć Yen. Elf zaczął szybko przemierzać kolejne poziomy, aby wreszcie znaleźć się na odpowiednim piętrze.
- Pilnujcie drzwi – powiedział. – Ta istota może tu przyjść.
Wziął głęboki oddech i wszedł do pokoju.
- Yen – zaczął. – Musimy porozmawiać.
Tak, jak się spodziewał, kobieta była w pomieszczeniu. Twarz skrywała za kapturem, aby ukryć straszliwą bliznę, którą zawdzięczała pewnemu człowiekowi.
- Po co tutaj przybyłeś? – jej głos był spokojny, a słowa wypowiadała bez nienawiści. – Wiesz, że obiecałam ci śmierć.
- Krentor jest tutaj. Alkin też zapewne jest w pobliżu. Masz też pewnie tę... – zaczął.
- Dziewczyna uciekła – padła odpowiedź. – Moja zemsta wreszcie dobiega końca.
- Jeżeli użyjesz Krentora, zatopisz nas na zawsze w wojnie – Nerion nerwowo przechadzał się po pokoju. – Wtedy zmieni się w demona. Dlatego kazaliśmy go zabić – żeby nie ryzykować niepotrzebnie.
- A Alkin? – zapytała. – Dlaczego jego chcieliście zgładzić?
- Żebyś przestała myśleć o zemście – elf popatrzył w oczy Yen. – Zrozum, tu chodzi o coś więcej.


nadmartigan666

komentarzy: 0


level: 16
exp: 158/170 [17]





 
 
Dodano: 10-03-2006 , 14:59
***
Neescha przebudziła się gwałtownie, kiedy coś dotknęło jej policzka. Naprzeciw siebie zobaczyła drobną, młodą elfkę. Za jej plecami stał wysoki mężczyzna o dziwnym obliczu. Dziewczyna krzyknęła wysoko, podrywając się z kamienia na którym przed chwilą spała. Elfka odskoczyła od niej ostrożnie, ze zdumieniem unosząc brwi.
- Nie krzycz! Nie zrobimy ci krzywdy! - powiedziała dźwięcznym, miłym dla ucha głosem. Neescha patrzyła na nią nieufnie, zaniepokojona jej towarzyszem.
- Kim jesteście? Czego chcecie ode mnie? - zapytała, dziarsko unosząc głowę i prostując się, nie chcąc okazać swojego strachu.
- Myślałem że ty mi to powiesz - burknął mężczyzna, mrużąc ciemne oczy.


Zulus2

komentarzy: 0


level: 10
exp: 69/75 [11]





 
 
Dodano: 11-03-2006 , 14:02
- Czy to ona cię wzywała, Krentorze? - zapytała Eirin cicho, tak, żeby dziewczyna jej nie dosłyszała. Neescha widząc to zmrużyła oczy, niemal już pewna, że tych dwoje coś knuje.
- Dlaczego szepczecie? Dlaczego ukrywacie coś przede mną, skoro nie chcecie mojej krzywdy? - zapytała ze złością, zanim zdążyła się zastanowić. Mężczyzna spojrzał na nią uważniej, a pod tym spojrzeniem mimowolnie zadrżała, nie wiedząc czy w ciemnych oczach dostrzegła nutę rozbawienia, czy drwiny.
- Mam na imię Krentor. Wiem o sobie tylko tyle, ponieważ ktoś odebrał mi pamięć. Podczas mojego...hmmm...letargu - nie zamierzał jej mówić, że był martwy - śniłem o tobie. Sądziłem, że to coś oznacza, że być może wiesz coś o mnie i będziesz mogła mi pomóc rozwikłać tajemnicę mojej przeszłości...- urwał, spoglądając na stojącą obok elfkę.
- Wy dwie jesteście moją jedyną nadzieją. - dodał po chwili cicho, spuszczając głowę.


Zulus2

komentarzy: 3


level: 10
exp: 69/75 [11]





 
 
Dodano: 13-03-2006 , 17:26
Neescha przyglądała się uważnie Krentorowi. Usiadła na kamieniu, objęła rękoma kolana i spojrzała smutno na taflę jeziora. Po chwili cicho powiedziała:
- Miałam bardzo dziwny sen... Śniłam o mojej rodzinie – tak mi się wydaje. Kim jest Yen? – zapytała nagle. Lecz nie czekała na odpowiedź i kontynuowała, coraz bardziej chaotycznie:
- Kiedyś była piękna... Zabiła moją mamę, tutaj, nad tym jeziorem... Mnie też chciała zniszczyć. Mój ojciec musiał uciekać... Uniósł miecz i ciął na oślep. Yen upadła na ziemię, trzymając się za twarz... Moja mama, Ralija była Rusałką... Tata – pół elfem... Jager – nie, mama inaczej mówiła – Alkin...
- Alkin? – zapytał zaskoczony Krentor. Neescha zdawała się nie słyszeć jego pytania i dalej ciągnęła swój monolog:
- Stara jędza z lasu kazała mi iść do wieży, odszukać kogoś... przepowiednia... jak to było...
"Mroczna wieża w mrocznym stoi lesie,
Mroczną wieść jej cień dla ciebie niesie,
Mroczne skrzydła mroczny człowiek ma."
- Boję się – wyszeptała, po jej policzkach spływały łzy.
- Nie bój się – Krentor usiadł obok Neeschy. – To mnie miałaś odnaleźć.
Rozłożył swe czarne skrzydła i ...


miniraj

komentarzy: 0


level: 13
exp: 113/120 [14]





 
 
Dodano: 13-03-2006 , 21:14
***
- Jest już za późno – powiedziała Yen. – Wszystko zostało ustalone.
- Ale tylko pomyśl – nie rezygnował Nerion. – Trzeba...
- Nie! – krzyknęła kobieta. – Powiedziałam: nie. Zakończę to tak, jak sama chcę.
- Wiesz, że nie mogę... – zaczął elf.
Yen podeszła bliżej niego. Stała z nim teraz twarzą w twarz. Przez chwilę oboje tylko patrzyli na siebie. Mag odwrócił wzrok, gdyż nie mógł znieść zimnego spojrzenia, którym obdarzyła go kobieta.
- Wiem, że nie pozwolisz na to – powiedziała. – Licz się jednak z tym, że ja zrobię wszystko, by mój zamysł się udał.
- To znaczy... – Nerion nerwowo przestąpił z nogi na nogę.
- Tak, zabiję cię – dokończyła. – System sojuszy nas już od dawna nie obowiązuje. Zerwaliście umowę.
Za drzwiami słychać było syk wyjmowanych z pochew mieczy. To Veadran pojawił się, by dokończyć swojego dzieła. Dwójka elfich strażników wcale nie zamierzała jednak łatwo dać się pokonać.


nadmartigan666

komentarzy: 0


level: 16
exp: 158/170 [17]





 
 
Dodano: 13-03-2006 , 22:37
***
...i otulił Neeschę niczym ciepłym płaszczem.
- Tyle w tobie żalu i bólu – powiedziała.
- Poznałem twego ojca ... jest tutaj niedaleko z moim przyjacielem. Zaczekajcie tutaj z Eirin. Sprowadzę ich.
- Zaczekaj...
Kreton nie słyszał, był już w powietrzu. Znalazł nowych przyjaciół na polance w lesie.
- Widzę, że macie towarzystwo. Kim ona jest?
- To szpieg Neriona. Ma cię znaleźć. Coś o jakiejś przepowiedni mówi.
- Kevan, mam dość na razie przepowiedni. A dla ciebie, Alkinie, niosę pewną wiadomość. Znalazłem kogoś, kto się za tobą bardzo stęsknił.
- Co??
- A może powinienem powiedzieć - Jager ...
- Neescha ?! Gdzie ona jest?!
- Jest bezpieczna, nad jeziorem. Zabiorę cię do niej. Kevan, zawiąż jej oczy i przyprowadź do nas tego ... hm - szpiega.


miniraj

komentarzy: 0


level: 13
exp: 113/120 [14]





 
 
Dodano: 16-03-2006 , 16:42
***
Neescha ukradkiem przyglądała się Eirin. Elfka była bardzo piękna, w dodatku siedziała w taki sposób, że dziewczynie od razu nasunęło się skojarzenie z tronem. Zanim jednak zdążyła zadać jakiekolwiek pytanie, za nimi rozległ się okropny, gardłowy wrzask. Niechybnie wydzierający się z ust umierającego człowieka. Tylko tacy potrafili tak wrzeszczeć. Neescha zerwała się z kamienia, odwróciła gwałtownie.
Serce podeszło jej niemal do gardła. A potem gwałtownie opadło aż do pięt. Z gęstych zarośli otaczających jezioro na polanę wypadły dwa splecione w uścisku ciała. A raczej jedno ciało i coś jeszcze. Zatrzymując się nie dalej jak trzy stopy od dziewczyny. Eirin nie potrafiła powstrzymać zduszonego lękiem krzyku, Neescha sklęła ją w myślach. Obficie owłosiony potwór zamarł, przez chwilę trwał w całkowitym bezruchu, a potem odwrócił się w ich stronę. W jego paszczy pełnej długich niemal na cal zębisk wciąż była uwięziona szyja człowieka, sądząc z wyglądu pachołka z jakiegoś zamku. Krew obficie zalewała jego pierś, choć chłopak już nie żył. Przez krótką chwilę nic się nie działo. A potem szczęka potwora rozwarła się, jego zęby wysunęły się z ciepłego jeszcze ciała z okropnym dźwiękiem. Trup upadł głucho na darń. Zanim Neescha zdała sobie sprawę z tego, co może im grozić, bestia zaryczała przeszywająco i rzuciła się w ich kierunku...


Zulus2

komentarzy: 0


level: 10
exp: 69/75 [11]





 
 
>> STRONY <<
1 2 3 4 5 6

<< Poprzednia Strona

Następna Strona >>



LoGoWaNiE

Witaj Nieznajomy

login:
hasło:
 

Zarejestruj się!
Dlaczego warto?
Przypomnienie hasła
ZaLoGoWaNi (1)

  » Lolitka

Na Forum

» Format + ponowne wgranie systemu (Czasem bywa zbędne)

» [SPRZEDAM] Podręczniki RPG wraz z dodatkami SPRAWDŹ

» [Game-Troll.pl]-Warhammer Inwazja za 98 zł!

» Morrowind

» Ogłoszenie

» Do "Moderatorów" strony

» Szukam współlokatora w Gliwicach

» Zlot Augustów - Lipiec 2010!

» seo-media-marketing is the best take a look here

» seo-media-marketing is the best take a look here

» seo-media-marketing is the best take a look here

» seo-media-marketing is the best take a look here

» Reel Big Fish - dawka pozytywnej muzyki

» Poszukujemy grafika do poprawy interfejsu w grze RPG

» Killing Joke


Na Blogach

Zobacz więcej notek»

» DROGI TATO... [remi]

» w podsumowaniu: musztarda [Dal]

» Uno [electric_cat]

» :) [Renatka1991]

» Koniec lipca... [Mandraagora]

» Raz napisać i efekty ;) [imagination17]

» i po urlopie.... [mbabik]

» Norma dnia codziennego :( [emi2e]

» -tego- [bronekbb1]

» *********** [Magda30]

» To nie miłość... [Puella aeterna]

» no macie :P [Majkel]

» [shaar]

» buhahahahha :) [Majkel]

» ********** [Magda30]


LiNkI

Katalog Ciekawych Stron
gry

PrZyJaCiElE



NaGrOdY

Fantasy World - GWIAZDOR


statystyki www stat.pl